INSTYTUT NAUK O BEZPIECZEŃSTWIE

Uniwersytet Przyrodniczo-Humanistyczny w Siedlcach

Jeszcze rok temu nie przypuszczaliśmy, że będziemy musieli mierzyć się z nadzwyczajną sytuacją. Jeszcze niedawno planowaliśmy śluby i wesela, urodziny, imprezy, wspólne wyjazdy na weekend. Nie tak dawno zaczęliśmy stacjonarnie zajęcia z nadzieją, że ten stan potrwa jak najdłużej. Z mojej perspektywy, perspektywy nauczyciela akademickiego, było to bardzo miłe. Mogliśmy się znowu spotkać i porozmawiać.

Czas pandemii zmienił nasze relacje. Wpłynął na nasze kontakty z bliskimi, dalszymi i z każdym innym człowiekiem. W kontakty społeczne wkradł się lęk. Pojawiła się obawa o zdrowie własne i innych ludzi. Ten czas nas nie oszczędza. Stawia przed nami nowe wyzwania. Tylko od nas zależy, jak je wykorzystamy.

Doskonale rozumiem, że w tej nowej sytuacji może być wam trudno się odnaleźć. Być może na kwarantannie znajdują się wasi sąsiedzi, rodzina, rodzeństwo, rodzice czy inni bliscy. Może ktoś z nich choruje. Odizolowaliśmy się od siebie.



Razem z grupą studentów żywimy przekonanie, że jest to czas, kiedy szczególnie potrzebujemy drugiej osoby. Stąd nasza inicjatywa Studenckiej wSpółdzielni. Samą ideą naszej wSpółdzielni jest wzajemna pomoc. Jedni z nas chcą po prostu pogadać. Inni boją się o bliskich. Jeszcze inni potrzebują konkretnej pomocy, np w zrobieniu zakupów.

Możecie z naszych usług skorzystać dwojako. Jeśli chcecie pomóc, dajcie znać. Jeśli potrzebujecie jakiegoś kontaktu z innymi, wasi bliscy lub znajomi potrzebują pomocy, jeśli sami znaleźliście się w trudnej sytuacji, piszcie śmiało.

Nie będziemy roztrząsali tych spraw publicznie. Piszcie do mnie w prywatnej wiadomości na Messengerze lub SMSem (517788378). Jeśli chcecie zaoferować swoją pomoc, znacie kogoś, kto jej potrzebuje lub sami jej potrzebujecie.

Piszcie śmiało. To w trudnych momentach możemy być dla siebie ludźmi.

Maciej Tołwiński